ambiwalencja.pl

czas na zmiany?

Książka

Skuteczna reklama na Facebooku i Instagramie. Wydanie 2 – Artur Jabłoński

Skuteczna reklama na Facebooku i Instagramie to książka totalnie odbiegająca od tego co zwykłam czytać. Podeszłam do niej z ciekawością i w sumie sama nawet nie jestem pewna czego się po niej spodziewałam.

Chyba chciałam, żeby mnie olśniło. Żeby coś mi zaskoczyło w głowie i sprawiło, że nagle ten temat mnie pochłonie. Żeby ogarnianie Insta stało się banalnie łatwe. Żeby w zasadzie samo się wszystko robiło… Tak, wtedy chyba tak myślałam.

A co dostałam? Dostałam książkę, która mnie otrząsnęła w kwestii… upływajacego czasu. Pierwszy kontakt z nią i przeczytanie, że jest wydana w 2026 roku, uświadomiły mnie nie tylko, że mam książkę z przyszłości, ale także, że za moment faktycznie 2026 rok będzie. Zatrzymało mnie to na chwilę i dało do myślenia.

Czas tak leci, tyle się dzieje, tyle jest do zrobienia a ja czytam książkę o reklamie na Insta, choć tak naprawdę nie chcę robić reklam na Insta, a jakbym chciała to są ludzie, którzy to zrobią lepiej, bo po prostu się na tym znają?

Myślę sobie, że to plus moje początkowe – umówmy się – totalnie nierealistyczne oczekiwania znaczeni wpłynęły na mój odbiór książki. Było niemożliwe bym otrzymała to co chciałam, więc autor nie miał szans mi tego dać.

Jak już do mnie dotarło, że oczekuję niemożliwego, poprzeczka została obniżona. Natomiast wtedy od nowa moją niechęć wzmogło to, że za dużo było tu kwestii Facebookowych. I ok, jest w tytule FB, ale podczas lektury miałam wrażenie, że jest on nadrzędny. W pewnym momencie ucieszyłam się, że jest tam Instagram, że w końcu będzie coś co mnie ciekawi, ale było tego mało. Proporcjonalnie, o wiele mniej.

Częstym zabiegiem było też używanie Fejsa do zrobienia czegoś na Insta. I to był moment, który mnie już wkurzył, bowiem nie mam FB w telefonie, gdzieś jest konto, z którego korzystam raz na kilka tygodni, dosłownie na chwilę, by coś sprawdzić. Także zupełnie minęło się to z moimi potrzebami.

Natomiast trzeba przyznać, że Jabłoński tłumaczy w sposób prosty, przystępny. Jest to zrozumiałe. I były momenty, że dobrze mi się płynęło przez lekturę, może nawet miałam chęć usiąść, odpalić tego fejsa i coś tam zrobić…

I wtedy bach! Endomondo! Autor z jakiegoś powodu, jako przykład obrał sobie temat biegania i z uporem maniaka pisał o aplikacji Endomondo, które już nie istnieje. Aplikacja została zamknięta w 2020 roku. 5 lat temu. I to było coś co sprawiło, że moje zaufanie do autora siadło totalnie.

Reklamy w social mediach i tematy okoliczne to coś, co zmienia się szybko i naprawdę trzeba się spieszyć z publikacjami na ten temat. To coś w czym na bieżąco trzeba się doszkalać, sprawdzać wiedzę. Widząc, że książka ma nowe, drugie wydanie, że jest „z przyszłości”, że autor siedzi w temacie, liczyłam na rzetelność. Na aktualną wiedzę. Na pozycję godną zaufania. Czy taka jest ta książka?

Nie wiem. I powiem szczerze, że trudno mi to ocenić, bo to nie jest moja działka i nie wiem co jest aktualne. Natomiast gdy czytam o tym, że pozycja została poprawiona, zaktualizowana a wewnątrz widzę przykłady nie aktualne już od kilku lat, moje zaufanie do autora diametralnie spada. W zasadzie to je tracę. A specjalista traci w mych oczach na wiarygodności.

Może są tam treści przydatne, może są potrzebne, inspirujące. I trochę faktycznie tak było. Ale mój zapał osiadł i można powiedzieć, że poczułam się oszukana. Jak już to uczucie mi minie, odczekam, zrobię ponowne podejście do lektury, może za drugim razem chwyci. Oby nie trwało to tak długo, że wiedza zdezaktualizuje się jeszcze bardziej.

Tytuł: Skuteczna reklama na Facebooku i Instagramie. 
Autor: Artur Jabłoński
Wydawnictwo:  Helion
Rok: 2026
Ilość stron: 288 

Za książkę dziękuję :

Grupie Helion

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.