ambiwalencja.pl

czas na zmiany?

Książka

Terapia lasem w badaniach i praktyce – Katarzyna Simonienko

Terapia lasem w badaniach i praktyce to już druga książka Katarzyny Simonienko, którą mam przyjemność czytać. Poprzednia: Lasoterapia była wprowadzeniem do leśnego świata spacerów. Nowa publikacja, którą teraz mam przed sobą to lektura treściwsza, cięższa i w moim odczuciu niesamowicie potrzebna.

Ta monografia pełna jest wyników badań. Po część z nich z pewnością sięgnę by zagłębić się w tych najbardziej interesujących mnie wątkach. Niektóre pozostawię na tym poziomie wiedzy, zaledwie lekko liźnięte za sprawą tej lektury. Natomiast to co jest dla mnie najważniejsze to to, że nie muszę samodzielnie przedzierać się przez tony publikacji. Autorka zrobiła to za mnie, za nas, wyciągając na powierzchnię to co najważniejsze, najistotniejsze, zestawiając całość razem.

Wiadomo jak to bywa z monografiami, zdarzają się takie, których nie sposób czytać po ciężkim dniu pracy. Są takie, które wymagają od nas wielkiego skupienia czy wręcz wysiłku. Terapia lasem pozwala na swobodne czytanie, niezależnie od tego gdzie jesteśmy i jak bardzo jesteśmy zmęczeni. Ta „leśna psychiatra” – bo tak pozwolę sobie nazwać tę niesamowitą autorkę – potrafi posługiwać się słowem. I choć poruszane tematy bywają ciężkie, ona zręcznie prowadzi nas przez nie, pozwalając rozkoszować się lekturą, a jednocześnie zdobywać interesującą wiedzę.

Dzięki temu lekkiemu, przystępnemu językowi, książkę możemy czytać wszędzie. Osobiście polecam czytanie jej… w lesie. Było to dla mnie niesamowicie przyjemne, ale także ciekawe doświadczenie. Wiadomo, że nie było tu mowy o shinrin-yoku, które znów wspominane jest wielokrotnie w publikacji. Niemniej samo spędzanie czasu w lesie czy spacer do miejsca w którym bezpiecznie i wygodnie będzie można umiejscowić się z książką to także niesamowita przyjemność.

I właśnie o tej przyjemności jest ta książka. O przyjemności, o relaksie, o zdrowiu, ale od strony nauki. I choć sama książeczka jest bardzo cieniutka, ma poniżej 130 stron, to wiedza z niej płynąca jest ogromna. Świadczyć może o tym już sama bibliografia, którą autorka prezentuje nam szczegółowo. I przyznam, że to jedna z najbardziej ubóstwianych przeze mnie części książki. I tej, ale też innych. Ważne są dla mnie te odniesienia, dzięki którym mogę odszukać źródło badań, odwołań i przeczytać całość, dotrzeć do oryginału. Simonienko zrobiła za nas olbrzymią i jakże potrzebną robotę, prezentując niemal 200. pozycji w bibliografii. Ogrom. Ogrom, do którego chętnie będę zaglądać. Ogrom, za który moja wdzięczność eksploduje, a miłość do lasu i spędzania czasu pośród natury rozkwita jeszcze mocniej.

Terapia lasem w badaniach i praktyce podzielona jest na pięć głównych rozdziałów. „Wchodząc do lasu” to rozdział otwierający, który w dużej mierze był dla mnie przypomnieniem poprzedniej książki. To dobry wstęp pozwalający na poznanie historii wspomnianego już shinrin-yoku oraz sensu kąpieli leśnych.

Drugi, najobszerniejszy rozdział „terapia lasem w badaniach” zawiera ogrom wiedzy. Dowiadujemy się tu ciekawych rzeczy odnośnie wpływu lasu na reakcje fizjologiczne. Czytamy o wskaźnikach stresu, odporności, cukrzycy, a także o różnych narządach zmysłu – wszystko to oczywiście w kontekście lasu. W tym dziale możemy złapać także wątek praktyki, wpływu na dzieci, ale też rytmu dobowego oraz bólu. Dwa ostatnie punkty szczególnie mnie zaintrygowały.

Trzeci rozdział „praktyka medyczna” choć krótki, to bardzo ważny z mojej perspektywy, perspektywy psychoterapeutycznej. Simonienko pokazuje nam praktyczne połączenia kąpieli leśnych z innymi, stosowanymi praktykami terapeutycznymi. Jedna z wielu ważnych w tej publikacji tabelek, zestawień obejmuje między innymi ćwiczenia oddechowe, techniki wyobrażeniowe, mindfullness.

Rozdział czwarty, jak się domyślam, jest tym najświeższym, który musiał powstać dość niedawno. Dotyczy on pandemii Covid – 19 i ochronnej roli przyrody w tym czasie.

I na deser: podsumowanie, z którego jak dla mnie kluczowe jest to, by po prostu iść do lasu. Myślę, że to kwintesencja, nie tylko ostatniego rozdziału, ale też całej książki, czy nawet całej twórczości autorki, a przynajmniej tej jej części, z która do tej pory udało mi się mieć kontakt. Po prostu: idźcie do lasu, to Wam dobrze zrobi!

Jeśli nadal nie jesteście co do tego przekonani, mamy jeszcze wspomnianą i wychwalaną już przeze mnie bibliografię. Jest też spis tabel i informacje o autorce. Natomiast myślę sobie, że dodatkową, w moim odczuciu jedną z najważniejszych rekomendacji jeśli chodzi o tę pozycję czy nawet o spędzanie czasu pośród natury jest fakt, że Polskie Towarzystwo Psychiatryczne poleca ten zbiór, to podsumowanie aktualnej wiedzy dotyczącej obcowania z naturą.

I ja się tym poleceniom wcale nie dziwię. Katarzyna Simonienko nie pierwszy raz udowodniła, że potrafi pisać. Z kolei Terapia lasem w badaniach i praktyce to lektura bardzo ważna, przydatna. Równie ważna i przydatna jak dbanie o swoje zdrowie, zarówno to fizyczne jak i psychiczne. A myślę sobie, że w wielu przypadkach możemy o nie zadbać idąc do lasu. Co nie jest tylko zwykłym frazesem, ale też ma poparcie w nauce, co autorka pięknie nam zaprezentowała.

 
Tytuł: Terapia lasem w badaniach i praktyce
Autor:
Katarzyna Simonienko
Wydawnictwo:
Wydawnictwo SILVA RERUM
Rok:
2021
Ilość stron:
129

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *